Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prawda. Pokaż wszystkie posty

piątek, 10 marca 2017

Szkoły ezoteryczne i tajemne

Przyjmowanie uczniów do szkół ezoterycznych i tajemnych



Gurudeva - Lew Dharmy

Na Zachodzie niewiele jest szkół wiedzy tajemnej, szkół ezoterycznych, a nieliczne jakie istnieją mają zwykle swój wschodni lub bliskowschodni rodowód. Ludzie poszukujący duchowości nie wiedzą zwykle ani jak rozpoznać autentyczną szkołę tajemną ani nie wiedzą czy to co za szkołę taką się podaje rzeczywiście jest takową szkołą ezoteryczną. Jedną z pierwszych oznak duchowej autentyczności jest dłuższa, trwająca przynajmniej kilkaset lat, a lepiej kilka tysięcy lat tradycja linii przekazu z mistrza na ucznia. Inną oznaką jest inicjacyjny model przyjmowania adeptów oraz przechodzenia do kolejnych klas czy stopni nauki oraz wtajemniczenia duchowego w takiej szkole. Każda szkoła ezoteryczna ma charakter zamknięty, sekretny czyli hermetyczny, inicjacyjny czy inaczej hierofantyczny oraz posiada długą tradycję swojego istnienia wywodzonego od nieomal mitycznych postaci z dalekiej starożytności. Nie można posiąść wtajemniczenia przekazu oferowanego przez tajemną szkołę w krótkim czasie, bez poważnego zaangażowania ani odkupić za wielkie pieniądze ezoterycznych sekretów czy stopni, które zwykle przekazywane są po latach testowania kandydatów przez dobrych mistrzów szkoły wybranym uczniom. Ludzie, którzy myślą, że adresy szkół ezoterycznych czy tajemnych znajdą w prasie z ogłoszeniami, w książce telefonicznej czy w wykazie instytucji oświaty bardzo grubo się mylą, gdyż szkoły ezoteryczne zawsze związane są z duchowymi mistrzami o których istnieniu nawet poszukujący duchowości czy wiedzy tajemnej nie zdają sobie sprawy. Należy więc unikać tych, co ogłaszają się twórcami jakiejś jogi czy też ścieżki rozwoju a nie mają swojego Mistrza - Duchowego Przewodnika.

niedziela, 18 grudnia 2016

Stawanie się jednością z Wyższą Jaźnią




Pokój, Miłość, Piękno i Harmonia czy Obfitość to naturalne tendencje, skłonności i pragnienia ludzkiego życia, a każde z nich może być w ludzkim istnieniu na Ziemi wypełnione. Poczucie siebie i swego istnienia, JESTEM, JAM JEST wypływa z głębi ludzkiego serca, gdyż przyrodzone jest duszy, a każdy człowiek może i powinien przejawić to, czym naprawdę jest. Godną polecenia jest starowedyjska fraza, afirmacja "Aham Brahmāsmi", oznaczająca, że JAM BOSKIM JEST, bo każdy człowiek, o ile zostało w nim chociaż trochę dobra i człowieczeństwa, nosi w sobie pierwiastek Boskości, Boskie JESTEM, AHAM ASMI, JAM JEST. W świecie Zachodu o tej wewnętrznej istocie odczuwanej jako JAM JEST mówi się jako o Wyższej Boskiej Jaźni, a także jako o Jaźni Świetlistej i pełnej Pokoju czy Miłości. 

Ātman, Boska Wyższa Jaźń, Dusza symbolizowana jest jako Płomień Ognia w Sercu. Oprócz AHAM, czyli Jestem oraz Ātman, Duszy, Jaźni, używamy też słowa Swāhā, oznaczającego Wielką Kosmiczną Jaźń albo Swādha, Jaźń Światła. Obfitość wszelkich dóbr, a także wszelkie Piękno, Pokój, Harmonia czy Miłość to cechy, przymioty czy dokładniej energie, moce Wyższej Jaźni, Boskiej Duszy, którymi dysponuje nieograniczenie, a z których każdy człowiek, który nie oddzielił się dokumentnie od Boga, Stwórcy-Kreacji, może dysponować i z nich czerpać. Starożytna fraza do kontemplacji i rozważań Aham Brahma–Asmi pomaga człowiekowi osadzić się głębiej w Boskości, w Świadomości Boga, Boskiej Jaźni, która jedna jest. Człowiek świadomy Boga, Wszechobecnej Boskiej Jaźni, może w sposób bardziej efektywny i potężny czerpać z niewyczerpanej Obfitości, Powodzenia i Przyciągania korzystnych sytuacji i okoliczności, a przecież u Boga wszystko jest możliwe.

środa, 25 września 2013

O CIERPIENIU

O cierpieniu słów kilka...




Wiele jest cierpienia na świecie, ale czy ludzie dobrze rozumieją co ono tak naprawdę znaczy? Po co, dlaczego i w jakim celu cierpimy żyjąc tu w ludzkich ciałach na Ziemi i po co się smucimy, umartwiamy i chorujemy skoro Dobry Bóg nie przewidział tego dla ludzi w swym akcie Stworzenia? Kiedy myślisz o cierpieniu, zazwyczaj boisz się tego, że ono cię spotka i że spotka twych bliskich i chcesz temu zapobiec, ale nie zawsze się to udaje, albowiem ludzie popełniają zbyt wiele błędów i ulegają zbyt wielu złym instynktom, kłamią i oszukują swych Guruh - Duchowych Nauczycieli, obiecując im różne rzeczy jak na przykład zbudowanie ashramu i nie dotrzymują słowa, a kiedy dotyka ich cierpienie, to nie zastanawiają się z jakiego powodu cierpią, ani dlaczego i co jest tego przyczyną.